„Zrobimy stronę za darmo” brzmi jak prezent. Zwykle nim nie jest — jest początkiem abonamentu, który nie ma końca. To nie musi być złe, ale musi być policzone. Poniżej ten sam rachunek, który sami robimy klientom: co wychodzi przez rok, trzy i pięć lat, i o co zapytać, zanim cokolwiek podpiszesz.
Skąd się bierze „za darmo”
Strona ma dwa rodzaje kosztów: jednorazowy (ktoś ją buduje) i powtarzalny (domena i hosting, żeby stała w sieci). Model „za 0 €” nie znosi tego pierwszego kosztu — przenosi go do miesięcznej opłaty. Płacisz co miesiąc, zwykle bez końca, a często bez górnej granicy: stawka po promocji potrafi wzrosnąć.
Sama opłata miesięczna nie jest oszustwem. Problem zaczyna się wtedy, gdy nikt nie pokazuje Ci sumy. „29 € miesięcznie” brzmi mniewinnie, dopóki nie pomnożysz.
Policz przez trzy lata
Weźmy typowe stawki z rynku i zestawmy je z ceną jednorazową. Kwoty netto, u nas: 299 € za stronę plus 65 € rocznie za domenę z hostingiem (pierwszy rok w cenie). Po drugiej stronie abonament 29 €/mies, a po promocji 59 €/mies.
| Przez | U nas (299 € raz) | Abonament 29 €/mies | Po promocji 59 €/mies |
|---|---|---|---|
| 1 rok | 299 € | 348 € | 708 € |
| 3 lata | 429 € | 1 044 € | 2 124 € |
| 5 lat | 559 € | 1 740 € | 3 540 € |
Różnica po trzech latach to 615 € względem najtańszego abonamentu — i rośnie z każdym rokiem, bo opłata miesięczna nie przestaje biec. U nas po pierwszym roku płacisz tylko za domenę z hostingiem, wtedy gdy sam przedłużysz: bez abonamentu i bez automatycznych pobrań z karty.
Czyja jest strona, gdy przestaniesz płacić
To pytanie ważniejsze od ceny. Przy części abonamentów strona i domena należą do wykonawcy — przestajesz płacić, znika wszystko, łącznie z adresem, który rozdałeś klientom i wpisałeś do wizytówki Google. Zbudowana pozycja w wyszukiwarce przepada razem z domeną.
Dlatego pytaj wprost o własność. U nas po zapłacie strona jest Twoja: projekt, teksty i domena przechodzą na Ciebie, a domenę przenosimy na żądanie bez opłaty. Jak sprawdzić, czy domena jest na Ciebie, opisaliśmy osobno — „Jak przenieść domenę i stronę do innej firmy”.
Trzy pytania, zanim podpiszesz
- Ile kosztuje utrzymanie po pierwszym roku — i czy ta stawka może wzrosnąć?Poproś o kwotę i o to, czy jest gwarantowana. „Promocja” bez podanej ceny po promocji to znak, żeby dopytać.
- Czy strona i domena są moje, jeśli odejdę?Na piśmie. Jeśli odpowiedź brzmi „domena jest u nas”, wiesz już, że przy rozstaniu zaczynasz od zera.
- Co się stanie ze stroną, gdy przestanę płacić?Czy zostaje wyłączona, czy możesz ją zabrać. To pokazuje, kto naprawdę jest właścicielem tego, za co płacisz.
Jeśli chcesz najpierw zrozumieć same składniki ceny — domenę, hosting i wykonanie — zacznij od „Ile kosztuje strona internetowa w Holandii”.
Przeczytaj też
- Firmowy adres e-mail — i jak wysyłać z niego przez GmailaMasz adres w domenie firmy, ale odpisujesz z prywatnego Gmaila? Pokazujemy krok po kroku, jak ustawić Gmaila tak, żeby wysyłał jako biuro@twojafirma.nl. Ze zrzutami i gotowymi ustawieniami.
- Co musi być na stronie firmy w HolandiiKvK, btw-id, adres, telefon i polityka prywatności — czego holenderskie prawo wymaga na stronie firmy i gdzie to wpisać. Z podstawą prawną przy każdym punkcie.
- Wizytówka Google: jak być znalezionym, zanim będziesz mieć stronęBezpłatna wizytówka w Google to najszybszy sposób, żeby klient w Holandii Cię znalazł. Co wpisać, jak zweryfikować firmę i co robić z opiniami.
- Ile kosztuje strona internetowa w HolandiiCo realnie wpływa na cenę strony, na czym da się oszczędzić bez straty, za co nie warto płacić i ile kosztuje to u nas. Z konkretnymi kwotami.
- Dlaczego z Twojej strony nikt nie dzwoniOsiem powodów, dla których strona istnieje, a telefon milczy. Każdy da się sprawdzić samemu w kilka minut, na własnym telefonie.
- Strona czy sklep internetowy — czego naprawdę potrzebujeszSklep kosztuje kilka razy więcej niż strona i wymaga stałej obsługi. Kiedy naprawdę jest potrzebny, a kiedy wystarczy zwykła strona.
- Jak zdobyć klientów na remonty w Holandii, nie płacąc za reklamyCztery miejsca, w których polska ekipa remontowa w Holandii może się pokazać za zero euro — i jedno, w którym zwykle traci czas.
- Mam firmę na Facebooku — czy potrzebuję jeszcze strony?Strona na Facebooku jest darmowa i szybka. Ma jednak trzy ograniczenia, o których nikt nie mówi przy zakładaniu.
- Jak odzyskać własną domenę i stronę, gdy wykonawca nie odpowiadaKod przeniesienia .nl, pięć dni na jego wydanie, wzór pisma od SIDN — i co zrobić, gdy firma, która zrobiła Wam stronę, przestała odbierać.
Robimy strony dla polskich firm w Holandii
Jeśli po tej liście widzisz, że na Twojej stronie czegoś brakuje — sprawdzimy ją bezpłatnie i dostaniesz listę konkretów z dowodem przy każdym punkcie. Nic nie musisz zamawiać.
A jeśli strony jeszcze nie masz: robimy ją za 299 € — albo 29 € miesięcznie przez rok. W cenie pierwszy rok własnej domeny, hostingu i poczty, a po zapłacie strona jest Twoja, nie nasza. Szczegóły są na stronie głównej.
